Слушайте JA.Kobieta#29 O Odzyskiwaniu Czasu, Pierwszych Razach I Dbaniu O Siebie и еще сорок девять эпизоды в Urzeczywistnij Swoje JA! Podcast Marty Iwanowskiej - Polkowskiej, бесплатно! Без регистрации или установки. JA.Kobieta#37_Weź siebie mocno w ramiona.
Z roku na rok jest coraz mniej rzeczy, które próbujemy robić po raz pierwszy. Nie oznacza to oczywiście, że pula już się wyczerpała! W dzisiejszym odcinku opowiadam o moich ulubionych i najbardziej pamiętnych debiutach związanych m.in. z nagrywaniem
Pierwszą gościnią, trzeciego sezonu podcastu, jest Doris Maklewska, w sieci znana jako @dorisinsocialmedia – o sobie mówi, że kocha inspirować się i kocha inspirować innych. Trenerka Linkedin, ucząca jak budować markę osobistą. Lubi ludzi i głośno mówi o tym, że ma parcie na szkło. Wszystkie wspominane przez nas publikacje znajdziesz w opisie odcinka na https://slowtalks.pl
Opisy. Nieśmiały pierwszak Victor (Devon Werkheiser) zakochuje się po uszy w uczennicy starszej klasy. Niestety, Anya (Scout Taylor-Compton) gra w zupełnie innej lidze. Jest piękna, popularna i ma bogatego chłopaka szpanującego markową odzieżą i najnowszym modelem Lotusa.
BIAŁY KIEŁ. Oparty na filmie aktorskim o tym samym tytule z 1991 roku Biały Kieł film o psach jest animowany i dostępny w serwisie Netflix. Opowiada historię Białego Kła, lojalnego wilczaka, który zostaje oddzielony od matki, ale którego ciekawość prowadzi go do przygody życia. W trakcie swojej podróży dojrzewa do szlachetnego
jelaskan hambatan dan tantangan dalam penegakan ham di indonesia. By Historia Afryki nie mieści się w programie szkolnym, a szkoda. Burzliwe dzieje tego kontynentu są pełne dramatycznych zwrotów akcji. „Hotel Ruanda” obrazuje epizod z historii Ruandy z 1994 roku mający miejsce podczas krwawej wojny między walczącymi o władzę plemionami. Gdy wybucha konflikt, dyrektor tytułowego hotelu udziela schronienia uchodźcom. Że ryzykuje dużo, to mało powiedziane. Ten tak nieodległy czasowo konflikt miał porażającą skalę. 10. Czas mroku (Darkest Hour, 2017) II wojna światowa to jeden z ulubionych tematów filmowców. Jej rozmiary i dramatyzm do dziś trudno objąć rozumem. „Czas mroku” pokazuje ją z wydawałoby się bezpiecznej perspektywy Wielkiej Brytanii. Tymczasem wchodzimy za kulisy politycznych rozgrywek i tego jak Winston Churchill musiał przez ten ciężki czas przeprowadzić swój kraj. Świetna rola Gary’ego Oldmana. 9. Jak zostać królem (The King’s Speech, 2010) Bohaterów „wielkiej historii”, jak monarchów czy generałów znamy często tylko z suchych dat i faktów, zapominając, że byli tak samo jak my zwyczajnymi ludźmi. Mieli swoje małe ułomności. Słabością króla Jerzego VI, ojca Elżbiety II, było jąkanie. Być może błahostka, ale gdy nieoczekiwanie zostaje się królem, a na horyzoncie czai się wojna, trudno pokrzepić serca podwładnych, gdy nie jest się w stanie płynnie powiedzieć „dzień dobry”. Jerzy musiał pokonać własne ograniczenia i przejść ogromną przemianę wewnętrzną, żeby sprostać zadaniu, na jakie został wystawiony. 8. Elizabeth (1998) Kolejna postać z historii Anglii, tym razem kobieca. Film „Elisabeth” to opowieść o niezwykłej kobiecie, z której wykuła się monarchini. Jak wiadomo na szczytach władzy nie jest łatwo. A w tamtych czasach kobiecie było ekstremalnie trudno. Elżbieta podjęła się tego zadania i postanowiła mu sprostać. Znakomita rola Cate Blanchett. 7. Dunkierka (Dunkirk, 2017) Kolejny epizod z historii II wojny światowej, który postanowił zrekonstruować na ekranie Christopher Nolan. Słowo rekonstrukcja nie jest tu przypadkowe. Nolan bowiem chciał pozostać tak wierny przekazom o ewakuacji alianckich żołnierzy z plaży w Normandii, jak to tylko możliwe. A było to wielkie przedsięwzięcie, wydawałoby się, że z góry skazane na niepowodzenie. Prawie 400 tys. mundurowych zostało odciętych przez niemieckie wojska na francuskiej plaży. Czasu było coraz mniej, a jedyną drogą ewakuacji było morze. Film niezwykle realistyczny i przemawiający do wyobraźni. 6. Wszyscy ludzie prezydenta (All the President’s Men, 1976) „Wszyscy ludzie prezydenta” to film o jednej z najbardziej znamiennej w skutkach aferze politycznej w historii USA. Zostało w nim pokazane dziennikarskie śledztwo, które doprowadziło do ujawnienia tego, co dziś znamy jako afera Watergate. W jej następstwie prezydent Richard Nixon został zmuszony do ustąpienia z urzędu. Świetny film o tym, jaka powinna być rola prasy we współczesnym świecie. 5. Braveheart – Waleczne Serce (Braveheart, 1995) To jeden z najlepiej znanych filmów historycznych wszech czasów. Melowi Gibsonowi udało się w porywający sposób opowiedzieć o losach szkockiego bohatera narodowego. Choć wielu wskazuje na nieścisłości i oderwanie od realiów historycznych na rzecz hollywoodzkiego show, takie są prawa filmu. Niemniej gdyby nie „Braveheart”, świat nigdy nie poznałaby tak dobrze szkockiego wojownika. 4. Ostatni król Szkocji (The Last King of Scotland, 2006) Tym razem przenosimy się do Ugandy, czyli w kolejny niespokojny rejon świata. Poznajemy go oczami szkockiego lekarza, który działa w Afryce na misji. Zamiast biednych zostaje lekarzem miejscowego dyktatora Idi Amina. Najpierw poznaje go od tej „dobrej” strony. Jednak szybko dostrzega prawdziwe oblicze przywódcy. Okazuje się, że ten za nic ma życie ludzkie i sprzyja terrorystom. Relacja lekarza i dyktatora została zarysowana na tle słynnej operacji Entebbe. 3. Zniewolony (12 Years a Slave, 2013) Wszyscy wiemy o niewolnictwie w Stanach Zjednoczonych. Wydaje się ono jednak problemem niemal abstrakcyjnym, dopiero przedstawione na konkretnym przykładzie odsłania całe swe okrucieństwo i zwyrodnienie. „Zniewolony” to głośny film oparty na wspomnieniach czarnoskórego, wolnego człowieka, który został porwany i sprzedany jako niewolnik. Trafił do domu okrutnego plantatora. Minęło 12 lat zanim udało mu się uciec i dać świadectwo światu, jak naprawdę wygląda niewolnictwo i niedola czarnoskórych. Bardzo mocny film. 2. Lista Schindlera (Schindler’s List, 1993) Filmy znajdujące się na podium zdominowała tematyka holocaustu. Steven Spilberg w swojej słynnej „Liście Schindlera” sportretował tytułowego przedsiębiorcę, który pomógł uciec w czasie II wojny światowej ponad 1100 żydom. To poruszający film, w którym horror wojny osładza dobro, które, jak się okazało, nie umarło we wszystkich ludziach. 1. Pianista (The Pianist, 2002) Na szczycie znalazł się film Romana Polańskiego. Nagrodzony Oscarami „Pianista” to historia Władysława Szpilmana, wybitnego pianisty żydowskiego pochodzenia, którego II wojna światowa zastała w Warszawie. Dzięki pomocy dobrych ludzi udaje mu się uciec z getta. Przez kolejne lata ukrywa się w Warszawie o krok od śmierci głodowej. To wyjątkowy obraz o ludzkim duchu, który umiera jako ostatni.
Pamiętacie swój pierwszy lot samolotem? Pierwszą podróż służbową? Pierwszy zrealizowany event? Pamiętacie tę ekscytację, stres i radość zarazem? Pamiętam kiedy pierwszy raz wylądowałam w Azji – to było Kathmandu – od razu z „grubej rury”. Zrozumiałam wtedy, co to znaczy „nie masz noclegu, nie przejmuj się, idź na Thamel nocleg znajdzie Ciebie”. Pamiętam swój pierwszy wyjazd incentive. Maroko – zapach przypraw w Marrakeszu i nocne wypady do klubów z muzyką na żywo. Pierwszy event i niesamowity stres –promocja dezodorantu. Uwielbiam pierwsze razy, to jak czytanie nowej książki, odkrywanie kart w Black Jacka, zdobywanie szczytu, zanurzenie się w nieznane. I znów mogę przeżyć kolejny pierwszy raz, nie wiem kiedy, nie wiem z kim, ale wiem, że Arabia Saudyjska mnie wzywa. Tam jeszcze nie byłam. Miesiąc temu zostałam zaproszona na spotkanie odnośnie podróży właśnie do Arabii Saudyjskiej. Tak, tak do Arabii Saudyjskiej. Państwa, gdzie przez wiele lat było bardzo trudno wjechać w innym celu niż religijny. Państwa, które miewa problemy z prawami człowieka, gdzie do roku 2015 kobiety nie mogły głosować, a dopiero od 2018 mogą mieć prawo jazdy. Zaproszenie przyjęłam z ekscytacją. Gdy zamkniecie oczy i pomyślicie o Arabii Saudyjskie zapewne zobaczcie to, co ja. Bezkresna pustynia, wypasione suvy, kobiety w abayach i szejkowie palący shishę. I tak przy śniadaniu w hotelu Bristol powitało mnie wielkie zdjęcie niesamowicie zielonych gór. Góry Faifa w Arabii Saudyjskiej, dobrze się zapowiada. Zrobiło mi się wstyd za myślenie stereotypami. Al Fayfa Mountains fot. visitSaudi Przed wybuchem pandemii Arabia Saudyjska wystartowała z nowym projektem Wizja 2030 – to program reform społeczno-gospodarczych wprowadzony przez rząd w celu zmniejszenia zależności od ropy naftowej poprzez generowanie dochodów dzięki zwiększonej turystyce. Arabia Saudyjska stworzyła profesjonalną ofertę biur turystycznych i pozycjonuje się jako kraj dostępny i bezpieczny. Od 2019 można wjechać do Arabii Saudyjskiej, kupując wizę turystyczną. Książę koronny Muhammad ibn Salman postawił ambitny cel, aby do 2030 roku pozyskać 100 milionów turystów. Kraj ma wiele do zaoferowania – piękne plaże, na niektórych można przebywać w stroju kąpielowym(!), bezkresna pustynia, liczne oazy (największa ma 2,5 miliona palm) i gaje oliwne, sześć miejsc zaklasyfikowanych na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO, budowle niczym z bajki o Aladynie sięgające 10 000 lat, forty sąsiadujące z ultranowoczesnymi wieżowcami, góry a nawet wyciąg narciarski. Kraj wielokrotnie potrafi zadziwić i wprawić w zachwyt! Pamiętajmy jednak, że Arabia Saudyjska to wciąż różnice kulturowe i szereg zakazów – alkohol jest zabroniony, nie powinno się rozmawiać z mieszkańcami o prawach kobiet, polityce i religii, trzymać rąk w kieszeniach, robić zdjęć ludziom na ulicy. Wiem jednak, że następują tam zmiany również obyczajowe. Lokalesi są bardzo ciekawi turystów, ponoć sami zagadują i zachęcają do rozmowy. Są hojni i gościnni. Kobiety powoli, ale rosną w siłę. To właśnie w Arabii Saudyjskiej znajduje się największa na świecie uczelnia dla kobiet – Uniwersytet księżniczki Nory, gdzie studiuje ponad 40 tysięcy osób. Pamiętajmy, że jeszcze w 1953 roku w Arabii Saudyjskiej umiało czytać tylko 5 proc. społeczeństwa a edukacja polegała głównie na czytaniu Koranu. Król Fajsal umożliwił wielu kobietom dostęp do studiów. Aktualnie najwyższą funkcję państwową w Arabii Saudyjskiej piastowaną przez kobietę pełni Nora ibn Abd Allah al-Fajez, która jest wiceministrem edukacji. Na naszych oczach kraj się zmienia. Od 2019 kobiety nie muszą już nosić obowiązkowo tradycyjnej abaji. Wymagany jest jednak strój zakrywający ciało (powyższe dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn). W 2019 r. formalnie zniesiono obowiązujący podział na oddzielne sekcje dla mężczyzn oraz rodzin i kobiet. W zeszłym roku wprowadzono historyczną zmianę w prawie obyczajowym – kobiety mogą samodzielne mieszkać bez kontroli męskiego opiekuna. Zmiana prawa dotyczy kobiet pełnoletnich – zarówno singielek, rozwódek, jak i wdów. To historyczne decyzje, a takich zmian będzie ponoć więcej. W planach jest powstanie futurystycznego eko-miasta, które pozwoli zrealizować złożenia Arabii Saudyjskiej dotyczące neutralności klimatycznej. Neom, tak ma nazywać się miasto, ma być całkowicie wolny od samochodów i dwutlenku węgla. W jego budowę zaangażowane są największe koncerny technologiczne na świecie, a wśród nich Google, Microsoft, Amazon, Apple. Projekt jest niezmiernie ambitny i chce wyznaczać nowe standardy wykorzystania technologii w celu ulepszania świata. Arabia Saudyjska do niedawna jeden z najbardziej tajemniczych krajów świata zaprasza. A ja czuję, że wzywa mnie, intryguje i zaciekawia! Jak sądzicie będzie to nowy hit incentive? Autor: Agata Kondracka, współzałożycielka i współwłaścicielka agencji MindBlowing Cykl felietonów: Global Nation czyli historie globalne Agata Kondracka współwłaścicielka agencji MindBlowing w swojej pracy stara się łączyć wartościowe spotkania, przede wszystkim te z kategorii incentive travel, sztukę i zrównoważony sposób prowadzenia biznesu, ze szczególnym naciskiem na dbałość o środowisko i zero waste. I tych aspektów będą dotyczyć głównie jej komentarze.
Przeczytaj wybrany fragment książki ⬇️Łajdackie opowieści z żarciem w tleLektura będzie nie lada zaskoczeniem dla czytelników przyzwyczajonych do pióra autorów. Tym razem połączyli siły, talenty, pasję i poczucie humoru, aby stworzyć wartką prozę WYŁĄCZNIE DLA DOROSŁYCH! Anegdoty, wspomnienia i portrety – wszystko opowiedziane językiem lekkim, czasem ironicznym, czasem refleksyjnym, a miejscami nawet zaskakująco sprośnym. Mówią o smakowaniu życia całym sobą i o pierwszych razach doświadczanych wszystkimi zmysłami. Przywołane historie wieńczą przepisy na dania, które kojarzą się Autorom z najważniejszymi momentami w ich lektury „Królika po islandzku” poczujemy smak agrestu na Islandii i pierwszych brzoskwiń w puszce kradzionych podczas pracy w OHP. Wrócimy do barów mlecznych, przejedziemy się autostopem, zachłyśniemy towarami eksportowymi z zachodu, które były jak kolorowe papugi wśród szarych wróbli – zagraniczne papierosy, kolorowy alkohol i pierwsze komercyjne filmy na taśmach VHS. Te opowieści tworzą literacką przystawkę dla dania głównego. A jest w czym wybierać Pierś indyka – director’s cut, Carbonnade a la Flamande, Dziwkarski makaron oraz autorski Hummus z dworca Wien Sudbanhoff. To dla zaostrzenia apetytu czytelników, więcej w „Króliku po islandzku”.
{"type":"film","id":183358,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Noce+i+dnie-1977-183358/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum serialu Noce i dnie 2009-09-04 14:43:11 ocenił(a) ten serial na: 10 można go oglądać w kółko a i tak zawsze każdym razem odnajduję w nim coś pani Barańska jest po prostu boska!! gilly_anderson W pełni się zgadzam. Zarówno film jak i serial mogę oglądać na okrągło, chyba nigdy mi się nie znudzi :) No a ten walc... po prostu bajka!!! Uwielbiam tę muzykę. Obok motywu z "Polskich dróg" mój ulubiony ;) gilly_anderson Jestem zafascynowany tym filmem i serialem! szkoda tylko, że nie produkują już takich seriali! gilly_anderson oboje główni aktorzy są niesamowicieuwielbiam postać Bogumiła, jestem nim wręcz zafascynowana, zawsze jak oglądam ten film:)ale cały ten film jest genialny :) niegłupie spojrzenie na miłość, pozbawiony ckliwość gilly_anderson Zgadzam się, ale znam takich, co nie cierpią tego filmu, choć nie należą już do najmłodszego pokolenia. ellia2 Powieść "Noce i dnie" jest wspaniała a film arcydzieło. ellia2 Muszę Cię zmartwić. Mój mąż go nie znosi - twierdzi że go dołuje ;). W przeciwieństwie do mnie oczywiście. Dla mnie to prawdziwa perełka. Mogę oglądać go w nieskończoność - co za kreacje, jakie scenografie i kostiumy - czasem mam wrażenie jakbym oglądała coś, co powstało właśnie w czasach współczesnych Basi i Bogumiłowi. honey_filmaniak Najczęstszy powód nieznoszenia tego filmu, to irytacja Barbarą. :) Kiedy czytałam po raz pierwszy "Noce...", jeszcze w liceum, też mnie denerwowała, a dziś ją lubię i rozumiem. Książkę przeczytałam dwa razy i już na pewno po nią nie sięgnę, ale po film na pewno tak! W ubiegłym roku kupiłam sobie cały serial. :) Ewiatko ocenił(a) ten serial na: 10 ellia2 To prawda z wiekiem spojrzenie na postać Barbary łagodnieje i już ja przy najmniej oceniam ją calkiem inaczej niż przy pierwszych razach ogladania tego wspanialego serialu. Wydawala mi się kiedyś strasznie wymagajaca, marudna, ale rozumiem ja w pełni. gilly_anderson Zgadzam się. To piękny film o życiu. Wielkie kino. Ta wersja składająca się z wielu odcinków jest moim zdaniem dużo lepsza niż wersja dwuczęściowa. gilly_anderson Nie chciala dac Bogumilowi, haha biedaczek
Nie mogę wyjść z tego dołu, może i bym mógł, gdybym w porę zaprzestał oglądania filmu juz po minucie jego trwania, kiedy to zawala się całe milionowe miasto, a jedyną ukazaną w filmie reakcją na kataklizm na miarę zagłady Hiroszimy są monotonne, łagodne, spokojne relacje dziennikarskie w stylu "przy ul. Warszawskiej (przykładowo...) stażacy ściągnęli kotka z drzewka". Pozostali dziennikarze o kolejnych tragediach: "O! Jejku, oj, oj, oj... most się zawalił. WOW!". Zero bólu, trwogi..., strachu, cierpienia..., a przy tym wszystkim pseudoterapetyczne dywagacje lekarzy o hamburgerach, nastolatek o nieszczęśliwych pierwszych razach, prezydenta o SuperAmeryce, geologów przy herbatce spekulacje (jak to sami okreśłają) o liczbach... - są gotowi udowadniać teorie, twierdząc, że ich sprawdzenie się może zabić miliony ludzi..., nie biorąc pod uwagę tego, że sami zakończą swój melodramatyczny żywot geologa z grzebiącego marudnie ołówkiem w zębach...Cóż - "W Ameryce można wszystko!" - przewodnie hasło Amerykanów. Mózna i być rozrzutnym głupcem, sklecając takiż film. Ignorancja względem podstaw nauki, wspomnę tu np. o braku elementarnej wiedzy "twórców" filmu nt. siły energii wybuchu bomby atomowej, jest tak nierealna jak nierealna jest każda tu scena... Zero stylu!
filmy o pierwszych razach