czekam. Dobija mnie dzisiejsza sobota. i dobija mnie,że to już jutro niedziela. Przeraża mnie,że wczoraj był piątek. Niedobrze mi na myśl,że dwie noce i poniedziałek. Nie wspomnę o wtorku,takiej samej środzie i czwartku. Nie, nie narzekam na życie, czekam na ósmy dzień tygodnia. I tak samo Ciebie się doczekam Jak na to patrzeć, pamiętam z tobą każdą chwilę Nie chciałbym się z nim spotkać, możliwe ze go zabije Byłaś tylko na chwilkę, zabrałaś dwa lata życia To moja wina, kurwa, nie umiem odmawiać picia To pewno moja schiza, pierdolona chora głowa Wszystko co mi zostanie na koniec to tylko słowa Umiem tylko rapować, wiesz, chyba maybe a wall separates us, but rap will connect us. Dear neighbor, you know it's not like that. You know I'm a good boy only around so much bad. So much bad, so much bad, so much bad, ey. So much bad, so much bad, so much bad, ey. So much bad, so much bad, so much bad, ey. So much bad, so much bad, so much bad, ey. Autor: zbuku w internetowym sklepie Empik.com. Przeglądaj tysiące produktów, zamów i skorzystaj z darmowej dostawy do salonów Empik w całej Polsce! empikfoto.pl empikbilety.pl EmpikGO Papiernik Kontakt Pomoc Biznes Aplikacja mobilna Empik Pasje Empik Premium Zostań sprzedawcą About Nie czekam na nic Album. Nie czekam na nic is a Polish album released on 08 Dec 2022. Nie czekam na nic Album has 1 song sung by Zbuku. Listen to Nie czekam na nic song in high quality & download Nie czekam na nic song on Gaana.com. jelaskan hambatan dan tantangan dalam penegakan ham di indonesia. Już nie czekam na nic Już na nic nie czekam Już wiem jak to boli Jak zdradzi cię twoja kochana kobieta Już na nic nie czekam Man nie czekam na nic Paru mi wbiło po gwoździu do trumny Choć rzekomo byli moimi ziomami Już nie czekam na nic Z rapu mam furę i chatę na własność Do tego tak bardzo porył mi głowę Ze bez zioła wcale nie mogę już zasnąć Wiec ruszam na miasto Nocą gdy nie ma przechodniów Tylko te typy gotowe na wszystko Co kiedyś nas diabeł powrzuca do kotłów Stoję tu w ogniu Mówi mi dziś Dante nie Michał Bo nawet jeżeli trafie do piekła Zostanie po mnie na zawsze muzyka Diabeł już czyha Kiedyś to sam po mnie przyjdzie Żeby wpakować te zwłoki do trumny I pojechać ze mną na sam dół w tej windzie Już nie czekam na nic Chce życia bez granic Nic się nie czaić Wyciskać sukę jak z cytryny soki Tak delektować się tą każdą chwilą Jakbym zaraz po niej miał z okna wyskoczyć Ref: Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić Mam wyjebane, nie czekam na nic /2x Już na nic nie czekam Już nie czekam na nic Już wiem jak to boli Jak najlepsi kumple się stają wrogami Już nie czekam na nic Man na nic nie czekam Parę z tych panienek które bzykałem Nie miały tam mózgu a tylko orzecha Już na nic nie czekam Pierdole związki na siłę Chcesz poznać Zbuka To wpadaj na sztukę I kopsnij na bramce 2 dyszki za bilet To Michał ma siłę Że cudem dźwiga to wszystko Hejty, koperty, te promsy, oferty I każdy z nałogów co przyniósł mi hip hop Widziałem wszystko Dziś wiem już jak to wygląda Trasy, koncerty, backstage, panienki Aftery, afery, ta cała otoczka I puszczają oczka Panny chcą poznać rapera Krzyczą pod sceny Że la vida loca I, że mogę mieć je tu we dwie na teraz Już na nic nie czekam Co ma być to będzie To wezmę na klatę Jak facet nie dzieciak Już na nic nie czekam Man nie czekam na nic Wezmę co przyniesie życie I umrę szczęśliwy jak surfer na fali tsunami Ref: Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić Mam wyjebane, nie czekam na nic /2x Tekst piosenki: Uśmiecham się, dobra mina do złej gry Już nie ma nas I nie wierze ze to ty Gdy prosto w twarz Okłamujesz znowu mnie Który to raz mówisz, że to nic nie znaczy Mam dosyć tłumaczeń Wszystko straciło sens Gdy życie ucieka, gdy liczę każdą z łez Znów możesz mnie ranić I mówisz zmienię się Bo nie ucieknę Dziś powiedz jej Że istnieje taki ktoś Kto kocha cię Razem z tobą dzieli los Dziś łatwiej jest uśmiechać się przez łzy Chcę być szczęśliwa Dlaczego znowu płaczę? Mam dosyć tłumaczeń Wszystko straciło sens Gdy życie ucieka, gdy liczę każdą z łez Znów możesz mnie ranić I mówisz zmienię się Bo nie ucieknę /2x Oddałam tobie klucz Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu Zrobię to teraz Lyrics[Intro]Jedziemy z ziomeczkiem przejechać się teraz tu furą przez miastoTo jedna z tych nocy gdy światła się palą i szybko nie gasnąNie złapie nas gastro, Pablo Escobar odwiedził OpoleNagle passata tu sobie zmieniamy magicznym zaklęciem w tupolew[Zwrotka 1]Świat stoi otworem a chore pomysły to moja specjalnośćChcą stawać otworem choć nie wziąłbym nawet tu takiej za darmoJak mam się ogarnąć? Wokół rozpierdol puszka PandoryW TV typ zostaje babą a wmawiają mi że to ja jestem choryStyl wypierdolony pod korek jak różowe carlo rossiJuż wiem czemu od dziecka tak bardzo chciałem tu zostać dorosły24 wiosny a przeżyłem tyle że mam o czym gadać na kolejne 1000 albumów co roku dla fanów, bo do nich się wszystko sprowadzaWiem jak mi to siadaWiem jak mi to siadaNie powiem ziomek bo trochę ćwiczyłem tu żeby tak móc se pogadaćMam talent kucharzaGotuje rapy jak Modest AmaroChcą stawać na podest a sięgają mi tylko czołem po jajoJak myślą, że grają, wpadają w kompleks po moim koncercieA jebany debil zawinął się tutaj z hajsem w kopercieChoć mamy prezencję, TV unika nas bardziej niż ognia2016 a prawda dla TV wciąż niewygodna[Refren]Zrobię to terazZrobię to terazZrobię to terazPatrz ziomek jak mi się rozrosła karieraZrobię to terazZrobię to terazZrobię to terazUwielbiam patrzeć jak zazdrość cię zżera[Zwrotka 2]Jedziemy z ziomeczkiem przejechać się teraz tu furą przez miastoMijamy te dupy w kreacjach co dzisiaj tak szybko nie zasnąNie złapie je gastroNocne miastoKreski z menfyTak właśnie kochana mamo tu twoja córeczka se lata w baletyStudiując marketing opierdala flety #ErasmusChoć swoja karierę zaczęła psiapsiułą na słonku w gimnazjumOd pierwszych orgazmów do pierwszej wpadki krótka drogaWiec lepiej uważaj na siebie dziewczyno bo nie jesteś na to gotowaCo noc gonią towar te typy spod gwiazdy co raczej nie błyszczyA najlepsze jest to że biorą tu od nich to dosłownie wszyscyKryształki i liczby, szybkie dziewczyny i szybkie uciechyKręcą mętami chłopaki bo każdy z nich kończy uliczny marketingNie łapie zawiechy gdy zawijam w blety najlepszy haze'ikI nawet nie liczę już ile wydaje na temat pieniędzyA psiarnia znów kreci jakiegoś chłopakaZa marihuanę dostanie 2 lataWiem czuje że latamWiem czuje że latamEj daj mi mikrofon i wystaw jak Bayern, Lewego na atakI weź nie zamiatajPolej mi _,lecę o końcaZrobię to teraz 3 2 1Hałas Polska[Refren]Zrobię to terazZrobię to terazZrobię to terazPatrz ziomek jak mi się rozrosła karieraZrobię to terazZrobię to terazZrobię to terazUwielbiam patrzeć jak zazdrość cię zżera[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska] Tekst piosenki: Już nie czekam na nic Już na nic nie czekam Już wiem jak to boli Jak zdradzi cię twoja kochana kobieta Już na nic nie czekam Man nie czekam na nic Paru mi wbiło po gwoździu do trumny Choć rzekomo byli moimi ziomami Już nie czekam na nic Z rapu mam furę i chatę na własność Do tego tak bardzo porył mi głowę Ze bez zioła wcale nie mogę już zasnąć Wiec ruszam na miasto Nocą gdy nie ma przechodniów Tylko te typy gotowe na wszystko Co kiedyś nas diabeł powrzuca do kotłów Stoję tu w ogniu Mówi mi dziś Dante nie Michał Bo nawet jeżeli trafie do piekła Zostanie po mnie na zawsze muzyka Diabeł już czyha Kiedyś to sam po mnie przyjdzie Żeby wpakować te zwłoki do trumny I pojechać ze mną na sam dół w tej windzie Już nie czekam na nic Chce życia bez granic Nic się nie czaić Wyciskać sukę jak z cytryny soki Tak delektować się tą każdą chwilą Jakbym zaraz po niej miał z okna wyskoczyć Ref: Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić Mam wyjebane, nie czekam na nic /2x Już na nic nie czekam Już nie czekam na nic Już wiem jak to boli Jak najlepsi kumple się stają wrogami Już nie czekam na nic Man na nic nie czekam Parę z tych panienek które bzykałem Nie miały tam mózgu a tylko orzecha Już na nic nie czekam Pierdole związki na siłę Chcesz poznać Zbuka To wpadaj na sztukę I kopsnij na bramce 2 dyszki za bilet To Michał ma siłę Że cudem dźwiga to wszystko Hejty, koperty, te promsy, oferty I każdy z nałogów co przyniósł mi hip hop Widziałem wszystko Dziś wiem już jak to wygląda Trasy, koncerty, backstage, panienki Aftery, afery, ta cała otoczka I puszczają oczka Panny chcą poznać rapera Krzyczą pod sceny Że la vida loca I, że mogę mieć je tu we dwie na teraz Już na nic nie czekam Co ma być to będzie To wezmę na klatę Jak facet nie dzieciak Już na nic nie czekam Man nie czekam na nic Wezmę co przyniesie życie I umrę szczęśliwy jak surfer na fali tsunami Ref: Każdy z nas ciągle czeka na coś w swoim życiu Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić Mam wyjebane, nie czekam na nic /2x Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu Już nie czekam na nic Już na nic nie czekam Już wiem jak to boli Jak zdradzi cię twoja kochana kobieta Już nie czekam na nic Man nie czekam na nic Paru mi wbiło po gwoździu do trumny Choć rzekomo byli moimi ziomami Już nie czekam na nic Z rapu mam furę i chatę na własność Do tego tak bardzo porył mi głowę Że bez zioła wcale nie mogę już zasnąć Więc ruszam na miasto Nocą gdy nie ma przechodniów Tylko te typy gotowe na wszystko Co kiedyś nas diabeł powrzuca do kotłów Stoję tu w ogniu Mówi mi dziś Dante nie Michał Bo nawet jeżeli trafie do piekła Zostanie po mnie na zawsze muzyka Diabeł już czyha Kiedyś tu sam po mnie przyjdzie Żeby wpakować te zwłoki do trumny I pojechać ze mną na sam dół w tej windzie Już nie czekam na nic Chce życia bez granic Nic się nie czaić Wyciskać sukę jak z cytryny soki Tak delektować się tu każdą chwilą Jakbym zaraz po niej miał z okna wyskoczyć Każdy z nasz ciągle czeka na coś w swoim życiu Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić Mam wyjebane, nie czekam na nic Już na nic nie czekam Już nie czekam na nic Już wiem jak to boli Jak najlepsi kumple się stają wrogami Już nie czekam na nic Man na nic nie czekam Pare z tych panienek które bzykałem Nie miało tam mózgu a tylko orzecha Już na nic nie czekam Pierdole związki na siłe Chcesz poznać Zbuka To wpadaj na sztukę I kopsnij na bramce 2 dyszki za bilet To Michał ma siłe Że cudem dźwiga to wszystko Hejty, koperty, te propsy, oferty I każdy z nałogów co przyniósł mi hip hop Widziałem wszystko Dziś wiem już jak to wygląda Trasy, koncerty, backstage, panienki, aftery, afery ta cała otoczka I puszczają oczka Damy chcą poznać rapera I krzyczą pod sceną, że la vida loca I że mogę mieć je tu dwie na teraz Już na nic nie czekam Co ma być to będzie To wezmę na klatę jak facet, nie dzieciak Już na nic nie czekam Man nie czekam na nic Wezmę co przyniesie życie i umrę szczęśliwy jak surfer na fali tsunami Każdy z nasz ciągle czeka na coś w swoim życiu Jeden czeka na miłość, drugi spłatę kredytu Jeszcze inny czeka tylko na to by się zabić Mam wyjebane, nie czekam na nic [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

tekst zbuku nie czekam na nic